środa, 3 grudnia 2014

Dzień dla włosów

Witajcie! Dzień dla włosów zrobiłam wczoraj, w międzyczasie robiąc zakupy z okazji Dnia Darmowej Dostawy. Trochę poszalałam - półprodukty, kolorówka i dwa produkty do pielęgnacji. Niestety, to co chciałam najbardziej, szybko zostało wyprzedane... :( No cóż, kupię kiedy indziej. Zakupami pochwalę się jak tylko przyjdą wszystkie paczki.


W skórę głowy napar z kozieradki a na długość nałożyłam olej lniany. Po kilku godzinach umyłam to balsamem Mrs. Potter's z melisą, który staje się moim ulubieńcem. Potem na skalp nałożyłam balsam Green Pharmacy z olejem łopianowym a na włosy maskę kakaową Ziaja z dodatkiem mąki ziemniaczanej (dwie łyżeczki maski + jedna skrobii). Na koniec użyłam płukanki lipowej, a w końce wtarłam olejek Mariona słonecznik i jojoba.


Efekt:

W naturalnym świetle

 W sztucznym świetle



Jak zawsze po masce kakaowej Ziaji moje włosy nie potrzebowały żadnej dodatkowej odżywki do rozczesania. Niestety zapach się ulotnił :( Włosom brakuje też mocniejszego nawilżenia i oleju. Tydzień temu przesadziłam z olejem - tym razem było go za mało...


A jak wyglądała u was pielęgnacja włosów?


Pozdrawiam :)

6 komentarzy:

  1. Pozwoliłam sobie nominowac Cię za dobrze wykonana robotę do Liebster Blog Award:) Pozdrawiam kasia

    OdpowiedzUsuń
  2. moje włosy bardzo dawno niebyły rozpieszczane, Połysk Twoich jest super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie błyszczą :)

    OdpowiedzUsuń