sobota, 23 września 2017

Zamówienie z e-naturalne


Z e-naturalne zamówiłam niemal same sprawdzone składniki, które już widzieliście w recepturach na blogu. Sklep bardzo lubię, mają rozbudowany asortyment i profesjonalną obsługę. To jedyny sklep z półproduktami, w którym dostanę swoje wszystkie must have czyli większość tego zamówienia i betainę. Ostatnio miałam mały problem... Zauważyłam na swoim koncie informację o braku potwierdzenia zamówienia. A na poczcie ani śladu jakiegoś maila do potwierdzenia! Po przebojach z innymi zamówieniami trochę się przestraszyłam więc napisałam maila z pytaniem o co w tym chodzi. Na odpowiedź musiałam czekać szalone... SZEŚĆ minut. I to się nazywa kontakt z klientem! Gdyby każdy sklep tak dbał o swoich klientów... Koniec marzeń, czas pokazać co kupiłam ;)

 Cosmedia SP czyli emulgator do kremów na zimno (np. takiego na dzień do cery tłustej). Albo do szamponu w kremie.

Ekstrakt z aloesu zatężony 10-krotnie, składnik mojego ulubionego toniku i wcierek do skóry głowy.

Niacynamid - jak wyżej.

Ekstrakt z granatu - kupiłam go z myślą o kremie dla mamy ;)

Glyceryl Cocoate - płynny emulgator, świetny do olejku myjącego

Karagenian czyli silikon roślinny - robiłam już z nim odżywki do włosów. Planuję następne.

 Mix witaminowy - jestem ciekawa czy zauważę różnicę między nim a All-in-One z ZSK

Olejek z drzewka herbacianego - gdybym miała wymienić do czego go używam, nie wystarczyłoby mi dnia ;) Ma właściwości przeciwgrzybicze więc m.in. dodaję go do oleju nakładanego na skórę głowy przed myciem.

Szczoteczka do rzęs - od dawna chciałam zrobić jakieś serum do rzęs ale czyszczenie opakowania po starym tuszu jest OKROPNIE męczące. Nie wiem czemu tyle osób poleca użycie tych starych opakowań. Komuś udało się takie doczyścić? Jeśli tak - szacun :D


Znacie ten sklep? Jakie są wasze ulubione półprodukty?

18 komentarzy:

  1. Fajności zamówiłaś :))))
    Lubię e-naturalne, ale najczęściej ostatnio kupuje w zsk. Mają łączną wysyłkę z kolorowka.com i podoba mi się to :) bo zawsze mogę sobie coś z kolorówki właśnie dobrać :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię tą opcję. Najdroższe zamówienie półproduktowe jakie zrobiłam w swoim życiu było łączone ZSK z kolorówką :D To zamówienie też byłoby z ZSK ale po porównaniu koszyków wyszło mi, że lepiej w e-naturalne ;) W ZSK nie mieli aloesu :P

      Usuń
    2. Stosowałaś l-cysteinę? Kupiłam dawno temu a potem naczytałam się o jej smrodzie i boję się otworzyć...

      Usuń
    3. Ja najpierw naczytałam się o jej smrodzie dlatego nigdy nie kupiłam. Chociaż mnie kusi jej działanie ;)

      Usuń
    4. hehehehee no to byłaś mądrzejsza :D

      Usuń
  2. Zamawiałam tylko z ZSK ale moja przygoda z samodzielnym kręceniem kremów okazała się totalną klapą.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tez jestem ciekawa tych witamin, bo zbieram się do półproduktowego zamówienia i zastanawiam się nad sklepem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tą chwilę mogę powiedzieć, że zestaw z ZSK jest dobry :D

      Usuń
  4. Lubię ten sklep, kilka razy tam kupowałam :) Musze koniecznie spróbować tego olejku myjącego - brzmi świetnie

    OdpowiedzUsuń
  5. O jejku, jakie dobroci!
    Sama chcę kupić keratynę hydrolizowaną i może zastanowię się nad czymś nawilżającym do włosów jeszcze - ostatnio słyszałam, że D-panthenol jest ekstra do tego!
    Aaa! Dobrze, że Cię odnalazłam (a w zasadzie Ty mnie!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko dzięki grupie :D D-panthenol też ostatnio kupiłam więc będę musiała sprawdzić jak się sprawdzi na włosach... Tylko żeby pogoda była odpowiednia :D

      Usuń
  6. Płynny ekstrakt z granatu do mnie mówi ❤ Ciekawa jestem też tego mixu witaminek :D Opakowanie świetne, chyba dość ciężko spotykane - szukałam swojego czasu i chyba cierpliwości zabrakło.. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Z e-naturalnie jeszcze nic nie zamawialam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. W e-naturalne robiłem zakupy tylko 2x, bo przeważnie zawsze czegoś im brakowało, a wolałem jedną przesyłkę, ale ogólnie nie mam zastrzeżeń - szybko wysyłają, dobry kontakt, surowce też chyba dobrej jakości, a przynajmniej karagenian, o którym więcej napiszę niżej.

    Karagenian dalej jest taki fajny pół-płynny, hmm... żelowaty? Jak rok temu zamawiałem, to właśnie taki dostałem i mieszało się go naprawdę świetnie - bez miksowania udało się go rozpuścić bez żadnych grudek. Nie chcę robić antyreklamy, bo Mazidla bardzo lubię, ale tam np. karagenian był okropny - ciemny, twardy, galaretowaty, za nic go nie mogłem rozpuścić, nawet w kąpieli wodnej we wrzątku - zawsze zostawały grudki. Miałem 2 lub 3x styczność z ich karagenianem i za każdym razem taka galaretka :/

    Ekstrakt z aloesu 10:1 jest naprawdę spoko, kiedyś miałem z ZSK (chyba) i nie był tak aromatyczny i dobry w działaniu jak ten z e-naturalne.

    Niacynamid również świetny, łatwo się rozpuszcza. Oczywiście musieli mi go tuż przed zamówieniem wykupić :P

    Mix witaminowy - napisz koniecznie, czy zauważyłaś różnicę. Mam jeszcze sporo z ZSK, ale po terminie i nie wiem, czy jeszcze go używać :P W sumie proszek, nie powinno się raczej popsuć, ale kto wie...

    Olejek z drzewa herbacianego - cud nad cudami, punktowo na wypryski najlepszy killer dla nich :D Czasami nawet tego samego dnia znika niespodzianka. Ciekaw jestem tego z e-naturalne. Miałem z różnych źródeł i na razie najlepszy był ten z ETJA, a najgorszy z ZSK - dziwne, ale ponoć hydrolaty też mają średnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne zakupy. Ja niedawno zrobiłam swoje pierwsze ale skupiam się na gotowych produktach czyli peelingach enzymatycznych i maseczkach.. Póki co jestem zadowolona z jakości i działania 😄

    OdpowiedzUsuń
  10. Co słychać? Nie to, że naciskam, ale brakuje nam Twojego dzielenia się pomysłami, które wynikają z tych pięknych zakupów ;)

    OdpowiedzUsuń

Google+ Followers

Czytam

Copyright © 2016 Laboratorium Sayaki , Blogger